Ostatnie Wpisy

"I w najlepszej z chwil i najgorszej tez..."

Autor: niefortunnie | Kategorie:
Tagi:
16. kwietnia 2010 11:02:00

Czas usieka przez palce a ja jakby zawieszona. Nie pasuję. Kryzys wieku średniego powinien przyjść nieco później, nieprawdaż? :P Chyba, że niewiele mi zostało, to by się zgadzało.:/ Muszę iść do lekarza, tak. Kto za mnie wstanie o 6 i pójdzie wyrobić nową książeczkę? Hmm?

 

Młodej na weekend stuknęła 30-stka, hyh. No nie powiem, żeby z tego powodu była najszczęśliwsza. Na tą okazję kupiła sobie krem, wiadomo jaki ;) Głupia. Trzeba przyznać, że mi by się bardziej przydał… widać,  mam bardziej rozbudowaną mimikę twarzy ,yhm.

Pomyślałam, że przydałoby się Jej jakieś pocieszenie…

- Rany, jaka ja stara już jestem…

- Wreszcie jesteś w moim typie.

… a było się tylko uśmiechać.

 

W tym tygodniu minęło też 5 lat. Kto by pomyślał. Jakby to było wczoraj, jak znalazłam Ją w piwnicy (jakkolwiek to nie zabrzmi). Wiele wspaniałych chwil, odrobinę nieporozumień, olbrzymie kłótnie sztuk 2 (w tym jedna nie pamiętam o co). Sielankowo, zdaje się. Zmieniłyśmy się, zmienił się nasz związek, zmieniło się otoczenie. Nadal trwa więc chyba nie na gorsze. Jest jedno, co nas różni, z czym nie potrafię sobie poradzić, a rozmowa prowadzi jedynie do większych napięć… i wkurwia mnie to najzwyczajniej w świecie.

 

Jutro jedziemy do Jej rodziców, teściów mych. Wiedzą więc pozwalam sobie tak o nich mówić. Odbieramy „złomka” po drobnych naprawach. Trzeba przyznać, że przez ten samochód całkiem dobrze znam się na budowie starych gratów. Nie ma Luba szczęścia do samochodów. Tęskno mi trochę do tego wcześniejszego, czerwonego bzyka. Nigdy nas nie zawiódł i wiążą się z nim wspaniałe wspomnienia.

Na kurs poszłam, prawo jazdy zrobić mam. Niech tylko wyhoduję sobie oczy naokoło głowy. Jestem na etapie mistrza znaków drogowych, co Miłą zaczyna irytować. Dziś zajęcia z ratownikiem, jak się nauczę usta-usta to może trochę Ją udobrucham.

kolejny, taki sam dzień

Autor: niefortunnie | Kategorie:
Tagi:
23. marca 2010 16:05:00

Im bardziej coś trzeba, tym mniej się chce… terminy gonią, a wszystko w powijakach.

Nie potrafię się pozbierać i wziąć za siebie.

Młoda zapierdziela 24 na dobę, jeszcze trochę i mi padnie. Brak mi Jej towarzystwa. Jeszcze trochę…

Dużo ostatnio się dzieje, jak dla mnie, za dużo. Za bardzo cenię sobie niezmącony niczym spokój…ducha. Na coś to zwalę, znając swoją umiejętność radzenia sobie z problemami… pewnie zduszę.

 

Za dużo siedzenia w domu, zdecydowanie… Już nawet kot ma mnie dosyć, budzi się dopiero jak wraca Ona. Może dlatego, że wtedy zaczyna się jakikolwiek ruch…

Przywłaszczył sobie koc i poduszkę też!

 

 

...i tylko noc czasem ściska za gardło

odpoczywam, wreszcie

Autor: niefortunnie | Kategorie:
Tagi:
19. lutego 2010 13:37:00

I po sesji, jak to przyjemnie brzmi.... Te 5 lat nauczyło mnie pokory... wczorajszy egzamin był ostatnim, upokarzający i nerwowy, pisemno-ustny. Dla niektórych student to samo zło, dziwne, że dla kierownika katedry również.  Profesor powinien być człowiekiem na poziomie, prawda? A tu taki burak się trafił i jeszcze na sam koniec przyprawił o palpitację serca i chęć przyłożenia i zakopania ciała pod stertą porozrzucanych papierów w zasyfiałym gabinecie. Tak, wiem, my biedni studenci...: P Niedouczona zakała społeczeństwa. No ale ważne, że już po wszystkim.

W domu w porządku, od dziś mam wolne ( do poniedziałku, heh), a Młoda siedzi i pracuje, za dużo pracuje. Czasem się martwię, zwłaszcza jak przynosi robotę do domu i siedzi do 24. Staram się pomagać ale księgowa ze mnie żadna więc na niewiele się zdaję: / Niedługo wyjeżdża na szkolenie, na krótko ale zawsze. Boję się, że ta odpowiedzialność Ją przerośnie, ja już chyba dawno wyszłabym z siebie albo nie spała po nocach.

Może by tak zorganizować coś na weekend... przyjemny wypad za miasto, pyszny obiad i dziki seks: P

 I jeszcze jedno, informuję, że Kinga ma dziś urodziny, pewnie będzie szaleć do białego rana, więc nie zorientuje się, że wyczytaliście i będzie pewna, że tylko Ją pamięć zawodzi.

Kalendarz

pn wt sr cz pt so nd
2930311234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293012

Ksiega gości

Księga gości

Kategorie postow

Brak kategorii

pamietnik-muzlumanki | kahalin | kasia-13 | niebanalna | rabbiti | Mailing